Aktualności 2018
Spotkanie wigilijne Ursynowskiego Uniwerytetu Trzeciego Wieku
6 grudnia 2018

Zaproszenia na Spotkanie Wigilijne do nabycia w sekretariacie UUTW (ul. Nowoursynowska 166, Prawa Podkówka)

FRANCJA – wspomnienia część 5 – „Noclegi w Bayreouth w Niemczech”
20 listopada 2018

NOCLEGI W BAYEROUTH („BEJRUCIE”) – NIEMCY

Noclegi w „Bejrucie” (tak zostało przez pana Krzysia nazwane Bayerouth, miasto festiwali wagnerowskich), jeszcze przed wyjazdem budziły sporo emocji.

Informacja o tym, że część osób będzie musiała korzystać z łazienek na korytarzu, wywoływała nie najlepsze skojarzenia rodem z PRL-u. Okazało się jednak, że „nie taki diabeł straszny”. Wręcz przeciwnie, kameralny hotelik „Poseidon” okazał się bardzo czysty i estetyczny, a takie łazienki jak te hotelowe na korytarzu niejeden Polak chciałby mieć w domu. Koleżanki zakwaterowane w „dwójkach” lub „trójkach” z łazienkami chętnie je udostępniały tym, które ich nie miały, bądź nocowały w dwupoziomowej „dziewiątce” z jedną łazienką.

„Dwupoziomowa dziewiątka”

Zakwaterowanie we wspomnianej dwupoziomowej „dziewiątce”, której się wiele koleżanek obawiało, okazało się tak sympatyczne, że większość jej lokatorek w drodze powrotnej nie chciała słyszeć o nocowaniu w innym pokoju. Tuż po przyjeździe na stół wjechał chlebek, domowy smalczyk i herbatka (serwowana przez Grażynkę Strychacz, która zabrała ze sobą turystyczny czajniczek), a i pod smalczyk też coś się znalazło. Jako, że wokół stołu było tylko pięć krzeseł, siadałyśmy na nich po dwie.

Wzmocnione ruszyłyśmy w miasto pod ochroną naszych panów. Wybraliśmy jednak zły kierunek. Miasto sprawiało wrażenie wyludnionego; jedynie przed mijanym pubem stał jakiś czarny haloweenowy przebieraniec palący (chyba) papierosa. Wróciliśmy do punktu wyjścia i tylko dwie lub trzy osoby zdecydowały się pójść dalej. Jak się potem okazało, niemal pod naszym nosem znajdowała się starówka z urokliwym ryneczkiem o dość dziwnym wydłużonym kształcie z …dinozaurem i budką z grzanym winem.

Wszyscy pozazdrościliśmy im tych wrażeń i postanowiliśmy to nadrobić w drodze powrotnej.
Te, w sumie pozytywne wrażenia trochę zmącił nam właściciel hotelu podczas śniadania. Jego niemiecka dusza najwyraźniej cierpiała, kiedy braliśmy filiżanki z sąsiednich stołów, zaburzając porządek na nakrytych wcześniej stołach.

W drodze powrotnej byliśmy w „Bejrucie” nieco później. Budka z czerwonym winem była już co prawda zamknięta, ale za to otwarta do godziny 23.00,  była stylowa bawarska restauracja, gdzie akurat w poniedziałki serwuje się różne napitki za pół ceny. Dołączyli do nas nieco później pani Krysia z panem Krzysiem, którzy wypatrzyli nas przez okno. Wychodząc, sprawdziliśmy (rękami pani Krysi) stojący na parapecie akordeon. Działał.

W wesołych nastrojach ruszyliśmy na wycieczkę po „Bejrucie”. Zobaczyliśmy m.in. piękną gotycką katedrę,

Operę Margrabiów ze stojącym przed nią popiersiem zasłużonej nie tylko dla tego przybytku margrabiny Bayreuth, Wilhelminy (córki król Prus Fryderyka Wilhelma i siostry króla Fryderyka II Wielkiego),

             

Fontannę Wittelsbachów oraz fabryke fortepianów.

Czytając o licznych zabytkach Bayerouth możemy tylko żałować, że nie mogliśmy zatrzymać się tu dłużej.

Elżbieta Majewska

 

FRANCJA – wspomnienia część 4 – „Centre Omnisport”
20 listopada 2018

CENTRE OMNISPORTS

Zostaliśmy zakwaterowani około 2km od centrum Vichy w ośrodku sportowym Centre Omnisports, po drugiej stronie rzeki Allier niż miasto. Jest to ogromny teren 120 ha, z którego widzieliśmy tylko mały fragment.


Na wprost wjazdu do ośrodka znajdował się główny pawilon – z bardzo dużą stołówką. W dniu przyjazdu czekali tam na nas Grażyna z Jean Danielem.
Potem był duży parking po prawej, hala sportowa po lewej, a w głębi, na niewielkim wzniesieniu pawilony mieszkalne.
Każdy z nich miał swoją nazwę: Oceania, Afryka etc.

Tabliczki na zewnątrz ze strzałkami ułatwiały dotarcie do właściwego pawilonu. Pokoje 2-osobowe miały pełen węzeł sanitarny, natomiast jednoosobowe pod tym względem były mniej komfortowe.
Standard pokoi był „sportowy”- ale naprawdę wystarczający. Pokoje 2 osobowe [ de facto 3 osobowe] miały bardzo dużą łazienkę z umywalką umieszczoną w blacie, na którym swobodnie można było postawić swoje kosmetyki. Łóżka były bardzo wygodne, pościel czysta. W oknach żaluzje zewnętrzne.
A wracając do stołówki – przeznaczono w niej dla nas ładną, osobną salę z widokiem na małe patio, wieszakiem na okrycia wierzchnie.

Siedzieliśmy przy trzech długich stołach. Po posiłek szło się do „okienka” – kontuaru i nakładało na tacę „przydziałowy” posiłek. Do obiadu i kolacji mieliśmy możliwość napicia się wina : czekało na stoliku w dużych bukłaczkach z kranikiem. To było bardzo miłe.


Razem z nami w ośrodku było kilka grup francuskich chłopców z trenerami. Chyba trenowali piłkę nożną. I mam niestety niedosyt…. Nic im nie zaśpiewaliśmy !

Joanna
Spisane 15 listopada 2018r.

FRANCJA 2018 – wspomnienia część 3 – „Relacja z koncertów”
17 listopada 2018

Relacja z koncertów odbytych w Vichy i Fleuriel przez chór Ursynovia Cantabile Ursynowskiego Uniwersytety Trzeciego Wieku przy SGGW.

Koncerty były celem naszej wyprawy, toteż przejęci byliśmy nimi bardzo. Mieliśmy śpiewać w teatrze, gdzie najwspanialsi tego świata bywali. Więc z niepokojem obserwowaliśmy, czy widownia na 400 miejsc się zapełni. Zapełniła się w połowie, co uznałam za sukces, gdyż nie zauważyliśmy anonsów na mieście poza plakatem w teatrze.

                     

Dzień przed odbyła się próba, na którą zaproszono mężczyzn z chóru z Vichy. Przybyło ośmiu mężczyzn w towarzystwie dwóch chórzystek. Początkowo zachowywali się z pewną wyższością, lecz gdy ich pani Krysia wzięła w swoje aksamitne, lecz konsekwentne uściski muzyczne, spokornieli, a słysząc swoje pieśni w naszym  wykonaniu kręcili z podziwu głowami. W końcu pracowaliśmy nad nimi przeszło rok.

Właściwy koncert był zapowiadany pięknie przez naszego opiekuna Jean Daniela, który opowiadał o francuskiej i polskiej historii ilustrowanej pieśniami w  Grażyny Matkowskiej i naszym wykonaniu przy znakomitym akompaniamencie naszego pana Krzysztofa Łazutki.

Zaczęto hymnami: polskim i francuskim. To, że znamy naszego „Mazurka Dąbrowskiego” było dla nas „oczywistą oczywistością” i sądziliśmy, że Francuzi drugą zwrotkę Marsylianki znają na pamięć, bo pierwszą i my znaliśmy, ale gdzie tam. Śpiewali z tekstem. Później obserwując widownię na drugim koncercie stwierdziłam, że nikt z publiki drugiej zwrotki nie śpiewał. Widocznie tak to już u nich jest.

Z kolei zabrzmiała nasza „ulubiona” „Blondynka”. Aplauz. Potem „Karmaniola” Jeszcze lepiej. A potem burza oklasków tak po wykonaniach Grażyny, jak i naszych. Najlepiej przyjęto chyba polską „Wojenkę” i francuski „Marsz partyzantów” tak znakomicie zainscenizowany przez naszą dyrygentkę z rytmicznym tupaniem, nuceniem i wspólnym śpiewaniem z Francuzami oraz końcowe „Fleur de Paris”

A dwie lekkie piosenki, męską „Madelon” i grupową „Tout va tres bien” rozbawiły publiczność znakomicie. A Grażyna dodała kolorytu sugestywnymi wykonaniami  pieśni francuskich i trójkolorowymi szalami. Myślę, że chyba lepiej jej  głos pasuje właśnie do francuskiego repertuaru ze względu na barwę zbliżoną do głosu Edith Piaf.

Oczywiście bisowaliśmy. Grażyna zaśpiewała wraz z nami „Sokoły”. My natomiast „Warszawa, ja i ty” oraz „Fleur de Paris”. Publika rytmicznie klaskała i nawet próbowała z nami te „Sokoły” śpiewać.

Oczywiście były oficjalne podziękowania i wystąpienia mera Vichy oraz naszej pani prezes Elżbiety Rubinstain. Myślę jednak, że ta część oficjalna była za długa i trochę zminimalizowała efekt naszego koncertu. Po koncercie francuscy chórzyści nam dziękowali i gratulowali, a my im. I atmosfera stała się naprawdę przyjazna.

Drugi koncert zaśpiewaliśmy we Fleuriel w sporej sali na ok 200 osób w okolicznym zamku. Sala była pełniutka. Niektórzy goście stali.Program był taki sam i przyjęcie podobne, choć może bardziej entuzjastyczne. Ale atmosfera luźniejsza, może ze względu na bliską łączność widowni ze sceną.

A po tym koncercie byliśmy zaproszeni do innego zamku na dîner. Zatem zgodnie z zleceniem Grażyny ubraliśmy się wizytowo, a tu okazało się, że zaproszono nas do jakiejś bocznej oficyny zapewne ze względu na liczbę  gości (około 50). Ale jedzenie, acz serwowane przez zakochanych we Francji gospodarzy było smaczne i obfite. A już na trunkach to nikt nie oszczędzał. Stąd szybko zaczęto śpiewać na zmianę polskie i francuskie pieśni biesiadne, a wspólnie zabrzmiało „Va, pensiero”. I nawet bez akompaniamentu zabrzmiało pięknie.

 

Francuzi rozgrzani winem zaproponowali NASZEJ pani Krysi kontrakt u nich. Nazwali nas bowiem chórem zawodowym i pozazdrościli takiego fachowca. Oczywiście zgodnie krzyknęliśmy, że nie oddamy, ale ja sobie pomyślałam w duchu: „jak to dobrze, ze nasza dyrygentka nie zna francuskiego.

Zaczęły się nawet tańce. Pisząca te słowa nawet zarządziła akcję „fruwa moja marynara”, ale  musieliśmy szybko skończyć, bo raniutko czekała nas powrotna podróż.

Żegnani wylewnie przez sympatycznych Holendrów i ich psa, razem z Francuzami zgodnie celebrującymi z nami przyjaźń polsko-francuską, wyruszyliśmy do Vichy.

Izabela Gac.

FRANCJA 2018 – wspomnienia część 2 – „Francuscy chórzyści”
15 listopada 2018

FRANCUSCY CHÓRZYŚCI

Na piątkową próbę, 2 listopada, przyszło ich dziesięcioro – 2 panie i 8 panów. Byli wśród nich Annick i Jean-Pierre z chóru „Chantelle chante” z miejscowości Chantelle, którzy zgromadzili znajomych chórzystów, także z chóru „Chamlumier” z Vichy.

Zgromadzeni w holu teatru mieliśmy czas przypatrzeć się sobie, domyślając się (bo nikt nas sobie nie przedstawił), że to nasze francuskie wsparcie.

 

Rozśpiewanie było już wspólne i nie trudne, no może z wyjątkiem słowa „niedźwiedź”, które Francuzi bohatersko starali się wymówić i „nie” wychodziło im bardzo dobrze.


Pani Krysia pokonywała barierę językową koncertowo. Przemierzała scenę wszerz i wzdłuż pokazując grupie francuskiej drogę wejścia i zejścia ze sceny, ruch składania i rozkładania skoroszytów, poważną minę i szybki ruch rąk w przypadku trudności z utrzymaniem tempa i śliczny uśmiech, kiedy wszystko gra.
Pierwsze minuty śpiewu nie były, chyba, dla nich łatwe – zgrany chór na scenie, a oni bez nut, bez tekstów. Niektóre z nas wsparły ich własnymi egzemplarzami Marsylianki, Le chant du depart, Le chant des Partisans i Fleur de Paris, za co byli bardzo wdzięczni. Druga zwrotka Marsylianki sprawiała naszym francuskim chórzystom na początku pewną trudność, ale tak już jest – chyba, na całym świecie, że umiemy dobrze pierwszą zwrotkę hymnu, a dalszych uczymy się na specjalne okazje. Rozstawaliśmy się tego pierwszego dnia już zaprzyjaźnieni i „a demain”, czyli „do jutra” zabrzmiało kilkadziesiąt razy.

W dniu koncertu w Teatrze Vichy chórzyści pojawili się w jednakowych czarnych koszulach, panie w eleganckich ciemnych strojach i wszyscy mieli przypięte biało-czerwone kotyliony zamówione przez Jean-Daniela. Pięknie się to komponowało z naszymi, niezwykle starannie wykonanymi kotylionami z Polski. No, i mieli wydrukowane teksty pieśni, w kolorystycznie dopasowanych do naszych segregatorów, teczkach.


Podczas koncertu byliśmy już zgranym polsko-francuskim chórem. Na tle obydwu sztandarów śpiewaliśmy wszyscy z duszy i serca dla pani Krysi i dla licznie zgromadzonej publiczności, która reagowała żywiołowo śpiewem i oklaskami. Tym razem żegnaliśmy się już uściskami i gestami uznania, a nawet podziwu. Bo, jak my, używający na co dzień słów typu „niedźwiedź”, „pogrześć”, „zagrzmi”, „zgnębił”, „krzyż”, jesteśmy w stanie zaśpiewać kilka piosenek w zrozumiałej, a nam się wydaje, że nawet ładnej, francuszczyźnie?

Kiedy na wspólnym obiedzie, na który zaprosił nas Mer Fleuriel z małżonką, doszło „vin rouge”, to już przy daniu głównym nie dało się wytrzymać bez śpiewu. Zaśpiewaliśmy połączonym chórem „Va, pensiero”, co zabrzmiało pięknie!


Drugi koncert odbył się w zamku Chareil-Cintrat i przebiegł śpiewająco. Chór francuski, tym razem panowie w ciemnych garniturach, był świetnie widoczny na scenie, my staliśmy niżej, na praktykablach. Widownia, na początku poważna i uważna, potem coraz bardziej uśmiecnięta, a na końcu bardzo serdeczna i entuzjastycznie nas oklaskująca. Bisowaliśmy „Fleur de Paris”.


W znakomitych humorach dotarliśmy na kolację do kolejnego zamku Chateau des Equillons, własności państwa Stuyjów. Zaczęliśmy śpiewać naprzemiennie – Francuzi, Polacy – już po jakiejś pół godzinie. Czasem udawało nam się utrafić we wspólnie znaną piosenkę np. „Życie na różowo”, czy „Bando, bando”, a „Szła dzieweczka” z bujaniem była przebojem. Iza tańcem uświetniła śpiew, a zaszalał z nią Jurek.

Trudnym dla Ursynovii Cantabile był moment wyciągniętych ramion kolegów francuskich w stronę pani Krysi i jednoznaczne pragnienie przeniesienia jej do Vichy. Broniłyśmy piersiami i protestami. „Nie damy pani Krysi, póki sił”!

Przez 30 km powrotnej drogi do naszego Centrum w Vichy śpiewaliśmy nadal z Annick, Jean-Pierre-m i pozostałymi kolegami w autokarze, ale już piano, pianissimo, spokojne, nastrojowe piosenki. Była „Ciemna nocka” i „Cicha noc, święta noc”.
Podróż wydała nam się za krótka. Rozstawaliśmy się, jak przyjaciele. Jeszcze pani Krysia obdarowała gości najpiękniejszymi jabłkami z Polski, jakie kiedykolwiek widziałam, a oni zachwyceni powtarzali „merci, merci” i trzeba było ostatni raz wpaść sobie w ramiona.
Au revoir francuscy chórzyści!

Anna Almasi

FRANCJA 2018 – wspomnienia część 1 – „Podróż”
14 listopada 2018

PODRÓŻ
WARSZAWA – BEYREUTH – VICHY – BEYREUTH – WARSZAWA

Wreszcie nadszedł TEN dzień – 31 X 2018 !
Ruszamy w zagraniczną trasę koncertową!
Mimo wczesnej pory wszyscy stawili się na miejscu zbiórki w komplecie przed czasem – lata ćwiczeń pod batutą naszej kochanej Pani Krysi dały efekt także w dziedzinie dyscypliny.


Podróż przebiegła bez zakłóceń. Polska żegnała nas słoneczną pogodą.
Nie było też problemu z podziałem miejsc w pokojach – im trudniejsze warunki tym więcej chętnych Tak więc na miejsce noclegu dotarliśmy w dobrych humorach i na tyle wcześnie, że niektórzy chórzyści zdążyli jeszcze zwiedzić Beyreuth by night.


Rano po wczesnym śniadaniu sprawnie ruszyliśmy w dalszą drogę tak, że dojechaliśmy do miejsca zakwaterowania w Vichy akurat na kolację. Nasi przyjaciele – Grażyna Matkowska i Jean Daniel Destemberg – już na nas czekali.

Za to droga powrotna okazała się nadzwyczaj urozmaicona. Wprawdzie na miejsce noclegu dotarliśmy o czasie i udało się zakwaterować bez większych problemów, ale przed granicą Polską złapaliśmy gumę, co skutkowało dwukrotnym przymusowym postojem. Najpierw policja niemiecka bardzo sprawnie eskortowała nas do Klipphausen, gdzie panowie kierowcy wymienili koło, a chórzyści korzystali z pięknej pogody, spacerując po okolicy lub zasiedli na przekąskę w pobliskim barku azjatyckim.
Niestety, to nie był koniec problemów, gdy wezwany w Zgorzelcu serwis znalazł także uszkodzenie amortyzatora i tym razem spędziliśmy w barze przy autostradzie więcej czasu.


Na szczęście pozostała podróż upłynęła już bez kłopotów i ok. 23:30 stanęliśmy pod SGGW – szczęśliwi i pełni pięknych wspomnień.

Dorota Talarek

FRANCJA 2018
31 października 2018

Wreszcie nadszedł TEN dzień – 31 X 2018 !
Ruszamy w zagraniczną trasę koncertową!

 

Koncerty we Francji
20 października 2018
W ramach obchodów 100 rocznicy zakończenia I Wojny Światowej, w miarę zbliżania się dnia 11 listopada, odbywają się we Francji liczne ceremonie upamiętniające tamte wydarzenia.
W departamencie Allier – mieście Vichy organizowane są licze wystawy i koncerty.
Rok 2018 jest ważny zarówno dla Francji – celebrującej zakończenie I wojny światowej, jak i dla Polski, która świetuje 100-lecie odzyskania niepodległości.
Z tej okazji, pragnąc przywołać wieloletnią, wspólną dla Polski i Francji na przestrzeni wieków pamięć, miasto Vichy zaprasza chór Ursynovia Cantabile Ursynowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku przy SGGW do udziału w obchodach.
Koncert polskich i francuskich pieśni popularnych i wojskowych będzie miał miejsce w Grand Theatre de Vichy w Vichy (departament Aliers, region Auvergne-Rhone-Alpes) 03.11.2018 roku oraz w miescie Fleuriel 04.11.2018 roku.
Inauguracja Roku Ursynowskiego UTW 2018/2019
3 października 2018

URSYNOWSKI FESTIWAL MUZYKI CHÓRALNEJ
3 października 2018

Fundacja Ars Chori wraz z Dzielnicą Ursynów m.st. Warszawy zorganizowała po raz kolejny Ursynowski Festiwal Muzyki Chóralnej w którym wystapiło sześć chorów: Ursynowski Chór Iuvenis, Chór URSYNOVIA CANTABILE, Cantate Domino, Cantata, Grodziski Chór Kameralny, Vox Cordis oraz Ars Chori.

Koncert odbył się dniu 29.10.2018 w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Pyrach.

Koncert poprowadził burmistrz Łukasz Ciołko – propagator wspólnego chóralnego śpiewania.

KONCERT POLSKO-FRANCUSKICH UTWORÓW PATRIOTYCZNYCH
3 października 2018

„Za tę naszą ziemię skąpaną we krwi, za naszą niewolę, za wylane łzy…”

28 września 2018 roku odbył się w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim koncert polsko- francuskich pieśni patriotycznych inaugurujący obchody stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w ramach projektu edukacyjnego „Godność, wolność, niepodległość”.

W koncercie udział wzięli Starosta Tomaszowski Pan Mirosław Kukliński, Pani Barbara Robak- członek Zarządu Powiatu Tomaszowskiego odpowiedzialnego za oświatę, Pan Stanisław Muszyński – asystent Wojewody Łódzkiego Zbigniewa Rau, Pani Beata Stańczyk – naczelnik Wydziału Oświaty, Dyrekcja szkoły, społeczność szkolna i lokalna. Gościem honorowym był Pan Jean Daniel Destemberg – krajowy administrator Stowarzyszenia Pamięci Narodowej „Souvenir Francais” w Paryżu.

Na scenie wystąpili artyści: chór męski „Harfa” pod dyrekcją Pana Pawła Choiny, chór „Ursynovia Cantabile” pod dyrekcją Pani Krystyny Kowalskiej – Wojuckiej oraz solistka Grażyna Skowron – Matkowska.

Koncert rozpoczęto od wysłuchania hymnów obu narodów. Następnie artyści zaprezentowali znane i lubiane pieśni patriotyczne Francji i Polski.

Niezwykle wzruszająco wypadła Pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego „My, Pierwsza Brygada” wykonana przez artystów, uczniów klasy II mechatronicznej o profilu wojskowym oraz publiczność.

Występ podobał się tak bardzo, że nie obyło się bez bisów!

Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii…

URSYNOWSKIE ŚWIĘTO MUZYKI CHÓRALNEJ
6 września 2018

Jesień muzyki klasycznej rozpoczynamy na Ursynowie koncertem pt.: Ursynowskie Święto Muzyki Chóralnej.
Posłuchamy muzyki w wykonaniu 6 chórów – w tym takze naszego. Serdecznie zapraszamy – 29 września 2018 godzina 19:00, Parafia Rzymskokatolicka Świętych Apostołów Piotra i Pawła ul. Szumiąca 5, Warszawa

WSTĘP WOLNY

WARSZTATY CHÓRALNE W BĘSI
6 września 2018

Warsztaty chóralne w Bęsi już za nami!

Piękne warmińskie widoki, cisza, spokój, słońce i czyste jezioro – tak zpamietamy Bęsię – miejsowość w której ostatni tydzień sierpnia spędziliśmy, ucząc się nowego i doskonaląc stary repertuar chóralny. Zaśpiewalismy koncert na Dożynkach w Kolnie. Czas wolny spędzaliśmy nad jeziorem, zaś wieczorem spotykaliśmy się wspólnie, aby wysłuchać ciekawych prezentacji przygotowanych przez naszych kolegów i koleżanki z chóru. Świętowalismy także ślub naszego kolegi Piotra oraz okragłe małżeńskie Złote Gody naszej Grażynki. Jeden z wieczorów zorganizowali nasi prowadzący – Pani Krystyna opowiedziała i zaprezentowała nam na wodzie, na czym polega pływanie kajakiem górskim, zaś Pan Krzysztof  opowiedział nam o ciekawostkach języka japońskiego. W ostatni wieczór  – zgodnie z tradycją – odbył sie bal przebierańców. W tym roku myślą przewodnią były lata 20 i 30.

Niestety, wszystko, co dobre dobiega końca…choć już myślimy o warsztatach 2019!

STREFA CISZY 2018
24 czerwca 2018

Serdecznie zapraszamy na nasz koncert w ramach Festiwalu Strefa Ciszy, który odbędzie się 7 lipca (sobota) 2018 roku o godzinie 15.00 w Łazienkach Królewskich na scenie Pomarańczowej, obok Wodozbioru (nieopodal Starej Pomarańczarni).

Wstep wolny!

I MIEJSCE NA XXXVIII PRZEGLĄDZIE AMATORSKICH ZESPOŁÓW ARTYSTYCZNYCH
15 czerwca 2018

A oto i nasz puchar :-)

NAKRĘTKI DLA BASI
15 czerwca 2018

W miniony wtorek dostarczyliśmy kolejną parię uzbieranych przez nas nakrętek, które pomogą w uzyskaniu funduszy na rehebilitację małej Basi.

Zbieramy nadal, akcja trwa!

Nakręć się dla Basi – kolejna dostawa

WYNIKI XXXVIII PRZEGLĄDU AMATORSKICH ZESPOŁÓW ARTYSTYCZNYCH 2018
5 czerwca 2018

Jury XXXVIII Przeglądu Amatorskich Zespołów Artystycznych w składzie Teresa Siewierska – aktorka; Joanna Stefańska-Matraszek – śpiewaczka, pedagog; Janusz Tylman – kompozytor, pianista; Sebastian Borkowski – tancerz przyznało naszemu chórowi… I MIEJSCE!!!

Bardzo się cieszymy!!

Zapraszamy na uroczystośc wręczenia nagrod, która odbędzie się 10 czerwca w Amfiteatrze Wolskiego Centrum Kultury ul. Elekcyjna 17 o godzinie 16.00.

XXXVIII PRZEGLĄD AMATORSKICH ZESPOŁÓW ARTYSTYCZNYCH 2018
23 maja 2018

W miniony wtorek (22.05.2018) w Wolskim Centrum Kultury w Warszawie odbyła sie kolejna edycja Przeglądu Amatorskich Zespołów Artystycznych.

W jury zasiedli: Teresa Siewierska – aktorka; Joanna Stefańska-Matraszek – śpiewaczka, pedagog; Janusz Tylman – kompozytor, pianista; Sebastian Borkowski – tancerz

Na chór wykonał: Marsz Mokotowa, Deszcz jesienny oraz Fleur de Paris.

Czekamy na wyniki….

WIOSENNY KONCERT PODCZAS DNI SGGW
23 maja 2018

18 maja 2018 roku na terenie starego kampusu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie odbyły się dni otwarte. Atrakcji było wiele – prezentowały się wszystkie wydziały w tym także zaprezentował się nasz chór.

Koncert był wyjątkowy, gdyż zaprezentowaliśmy prawie same nowe utwory, nad którymi pracowaliśmy przez ostatni czas.

Zobacz galerię zdjęć…

Wesołego ALLELUJA!
29 marca 2018
Gdy nadejdą święta
niech nadzieja i radość zastukają do Waszych drzwi,
a Wielkanoc przyniesie pomyślność, szczęście
i piękny uśmiech każdego dnia.

Chóralne Spotkanie Wielkanocne
23 marca 2018

Jak co roku ostatnie spotkanie przed świętami częściowo jest przeznaczone na wspólne dzielenie się jajeczkiem.

Przy wielkanocnym stole zebraliśmy się wszyscy. Były życzenia, wiersze, zaduma i radość.

Jak cudownie być w takiej grupie!

Imieniny Krystyn i Bożenek
13 marca 2018

13 marca to w naszym Chórze wyjątkowy dzień – tego dnia imieniny obchodzi nasza Dyrygentka.

Jak co roku staje Ona wraz z liczną grupą chóralnych Krystyn i Bożenek, aby wysłuchać naszego radosnego i dźwięcznego „Sto lat”.

Wszystkim Krystynom i Bożenkom niech co dzień słońce świeci i uśmiech z twarzy nie schodzi!

 

Nowy Rok 2018
1 stycznia 2018
Stary Rok mija, lecz marzenia zostają… Niech one się  wszystkie spełniają i z Nowym Rokiem niech los się odmieni, a ogród życia się zazieleni…

Szczęsliwego Nowego Roku 2018 życzy chór Ursynovia Cantabile Ursynowskiego UTW.

Nabór

NABÓR

Zapraszamy do uczestnictwa w chórze Ursynovia Cantabile!

CZYTAJ WIĘCEJ
Nagrody i wyróżnienia

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA

Chór Ursynovia Cantabile otrzymał wiele nagród i wyróżnień w swojej dotychczasowej działalności.

CZYTAJ WIĘCEJ
Social Media
UUTW
Zaloguj się